Po dwóch tygodniach deszcz już nie straszny ściano
Minęło dwa miesiące od momentu rozpoczęcia prac, a że kończę w tym roku na tym etapie zalepię tylko otwory okienne to krótkie podsumowanie :
1. fundament - bloczki fundamentowe, ława fundamentowa, wieniec na zwięczeniu fundamentów ;(- niestety... + izolacja przeciwwilgociowa i termiczna XPS 10 cm.
2. Ściany porotherm 25 PW dryfix.
3. strop
4 Blachodachówa AHI Roofing Milano grafit.
5. Najbardziej boli wydawanie pieniędzy w ziemię ;). A było tego sporo. Dużo nawiezionego piachu, dużo betonu, dużo bloczków wszystkiego dużo.
6. Dom zaczyna wyglądać, wtedy gdy ma już dach. Wcześniej jest czym bliżej nieokreślonym :).
7. Grunt to dobra ekipa/y. Do tego pewnie nie muszę nikogo przekonywać. Ale mogę tylko potwierdzić. Jestem mega zadowolny zarówno z "dachowców" jak i z "murarzy". Szybko, moim zdaniem i Kierownik budowy potwierdza dobrze wykoanane i na co jestem uczulony przede wszystkim czysto a budownie. Panowie wszystkie odpady popakowali w worki do wywiezenia - miło a widzę inna budowę i tak miło nie jest ;) . Co ciekawe umówiłem się z dachowcami na konkretną kwotę - przychodzi do rozliczenia. Odliczam a majster przy ostatnim tysiącu mówi stop i mówi, że promocja ;).... Jade nad morze z rodzinką za tą kasę;) - należy się a co.
8. Koszty- nie kupowałem kosztorysu ale mniej wiecej moim celem bylo osiągniecie poziomu kosztów przedstawionych w ogólnym kosztorysie. liczyłem na średni a wyszło mniej niż minimalny wiec przy dobrej jakości materiałów wygląda nieźle ;).
Do usłyszenia wiosną ;).
Komentarze